
Świeżo po fantastycznym występie w Rio de Janeiro, Nicolas Jarry chce utrzymać tę dyspozycję na swoim gruncie w Santiago. W ćwierćfinale, zatrzymać będzie próbował go Yannick Hanfmann.
Dołącz do największej grupy tenisowej w Polsce – Nie śpię, bo oglądam tenis
Jarry do tej pory nie odzyskał dawnej formy po dyskwalifikacji za pozytywny test antydopingowy, mimo kilku przebłysków. Jeszcze na początku tego Golden Swingu Chilijczyk przegrywał w eliminacjach w Buenos Aires z Felipe Meligenim Alvesem, ale w Rio de Janeiro nagle coś kliknęło. Oprócz tradycyjnie znakomitego serwowania, 27-latek z dużą częstotliwością przełamywał też podania rywali i rewelacyjnie grał z linii końcowej. Utrzymanie takiego poziomu w Santiago dawałoby mu bardzo dobrą szansę nawet na końcowy triumf.
Hanfmann za to wielką formę złapał dopiero w tym tygodniu. W kwalifikacjach stracił zaledwie siedem gemów z Andreą Pellegrino i Carlosem Tabernerem, niewiele więcej kłopotów miał w głównej drabince z Roberto Carballesem Baeną (7-6, 6-2) i Pedro Martinezem (6-2, 6-0). Santiago jest położone ponad 500 metrów nad poziomem morza, co trochę przyspiesza grę. Niemiec od zawsze był w takich warunkach groźny, oba swoje finały ATP zaliczył właśnie “na wysokości”, w Gstaad i Kitzbuhel.
W jednym z tych miast (Gstaad), odbyło się jedyne do tej pory spotkanie Hanfmanna i Jarry’ego. Wygrał Chilijczyk, ale dopiero po dwóch tie-breakach. W całym meczu zobaczyliśmy jedynie dwie szanse na przełamanie, obie niewykorzystane. Warunki w Szwajcarii zdają się być bardziej specyficzne niż w Santiago, ale przy bardzo agresywnych (szczególnie jak na zawodników preferujących mączkę) i bazujących na serwisie graczach, dynamika tego starcia nie powinna być aż tak bardzo odmienna.
Hanfmann będzie znacznie świeższy, w ostatnich dwóch tygodniach nie spędził na korcie tak dużo czasu jak Jarry. Chilijczyk przeżył prawdziwe męki w spotkaniu z Diego Schwartzmanem. Przez chwilę wydawało się, że jest już prawie poza turniejem, ale był w stanie pozbierać się dzięki pomocy miejscowej publiczności. Jego poziom też nie przypominał chwilami tego z Rio, ale możliwe że jeszcze do niego wróci. Czy bliski wynik jest tutaj gwarantowany? Tak by się wydawało.
Typ redakcji: Hanfmann +4,5 gema (ha) @1,4 (forBET)
Wszystkie zawodowe turnieje tenisa możesz obstawiać w forBET, a korzystając z kodu TBD otrzymujesz pakiet powitalny o wartości 3250 PLN, a w tym m.in. zakład bez ryzyka do 1200 PLN, bonus 100% do 2050 PLN oraz 30 dni gry bez podatku!
Dyskusja o tenisie przez cały rok w naszej grupie!
Wspierając nas na Patronite, otrzymujesz więcej analiz
Zakłady bukmacherskie są dozwolone jedynie dla osób pełnoletnich. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard związany jest z ryzykiem. Graj odpowiedzialnie.